Ebury 预测欧元兑兹罗提 4.30,波兰出口商与进口商成本承压
Droższe euro podnosi koszty firm. Ebury prognozuje umocnienie złotego
Ebury 预测 EUR/PLN 在 2026 和 2027 年底均为 4.30,美元兑兹罗提 2026 年底降至 3.70、一年后 3.65。该机构认为波兰央行今年不会加息,因 9 月通胀 4.1% 主要由能源涨价推动,核心通胀约 3%。对以欧元结算的波兰出口商,兹罗提走弱可改善利润;进口商则面临更高采购成本。
W tym artykule przeczytasz:
- Wahania kursu euro zmieniają koszty handlu
- Solidny wzrost gospodarczy nie chroni złotego przed presją
- Inflacja rośnie, ale Ebury nie przewiduje podwyżek stóp
- Deficyt i rosnący dług publiczny obciążają perspektywy
- Ebury prognozuje euro po 4,30 zł
Wahania kursu euro zmieniają koszty handlu
Zmiany na rynku walutowym mają bezpośrednie przełożenie na rozliczenia przedsiębiorstw prowadzących handel zagraniczny. Przy dużych kontraktach nawet niewielka różnica kursowa może oznaczać dziesiątki tysięcy złotych dodatkowych kosztów lub przychodów.
Przykładowo, jeśli importer kupuje towary o wartości 1 mln euro, wzrost kursu z 4,30 zł do 4,40 zł zwiększa wartość transakcji o 100 tys. zł. W przypadku eksportera rozliczającego kontrakt o tej samej wartości wyższy kurs euro oznacza potencjalnie 100 tys. zł dodatkowych przychodów w przeliczeniu na złote.
– Słabszy złoty może być szansą dla polskich eksporterów, szczególnie tych, którzy znaczną część kosztów ponoszą w kraju, a przychody uzyskują w euro. Korzystniejszy kurs pozwala im poprawiać marże lub oferować bardziej konkurencyjne ceny na zagranicznych rynkach. Z kolei prognozowane przez nas stopniowe umocnienie złotego może przynieść ulgę importerom, obniżając koszty zagranicznych zakupów – komentuje Roman Ziruk, główny strateg rynku walutowego w Ebury.
Korzyści z osłabienia złotego nie dotyczą jednak wszystkich eksporterów w takim samym stopniu. Firmy wykorzystujące importowane komponenty lub surowce również muszą liczyć się z wyższymi kosztami. Ostateczny wpływ kursu na rentowność zależy m.in. od struktury wydatków, waluty rozliczeń i stosowanych zabezpieczeń kursowych.
Gospodarka rośnie, ale presja kosztów przygniata firmy walczące o marże
Solidny wzrost gospodarczy nie chroni złotego przed presją
Polska gospodarka pozostaje odporna na globalne zawirowania. Według prognoz przytoczonych przez Ebury wzrost PKB w tym roku ma zbliżyć się do 4 proc. Wspierają go fundusze unijne, eksport i konsumpcja gospodarstw domowych.
Na notowania złotego wpływa jednak również sytuacja międzynarodowa. Przedłużający się konflikt w Iranie przyczynił się do gwałtownego wzrostu cen ropy. To niekorzystne dla Polski, która jest importerem netto surowców energetycznych.
Niepewność na światowych rynkach sprzyja również umocnieniu dolara i ogranicza zainteresowanie inwestorów bardziej ryzykownymi aktywami. Złoty, ze względu na wysoką płynność, pozostaje podatny na zmiany nastrojów. Dodatkowe czynniki ryzyka to wojna w Ukrainie oraz sytuacja polityczna i fiskalna w Europie.
Inflacja rośnie, ale Ebury nie przewiduje podwyżek stóp
We wrześniu inflacja w Polsce wyniosła 4,1 proc., przekraczając górną granicę przedziału odchyleń od celu inflacyjnego NBP. Głównym czynnikiem były wyższe ceny energii. Jednocześnie wstępne szacunki wskazywały, że inflacja bazowa mogła spaść do około 3 proc.
Rynek instrumentów FRA uwzględniał możliwość trzech podwyżek stóp procentowych w ciągu kolejnych sześciu miesięcy. Analitycy Ebury uznają jednak taki scenariusz za zbyt daleko idący.
– Nie spodziewamy się, by Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na podwyżki stóp jeszcze w tym roku. Wzrost inflacji wynika przede wszystkim z drożejącej energii, na której ceny krajowa polityka pieniężna nie ma istotnego wpływu. Jednocześnie inflacja bazowa pozostaje w ryzach. W naszej ocenie RPP może utrzymać obecne stopy i obserwować dalszy rozwój sytuacji. Jeśli sytuacja inflacyjna zacznie się normalizować, w drugiej połowie 2027 roku możliwy będzie nawet powrót do redukcji stóp – ocenia Roman Ziruk z Ebury.
Oczekiwania dotyczące stóp procentowych mogą jednocześnie wspierać złotego, zwiększając atrakcyjność polskich aktywów dla inwestorów zagranicznych.
Ceny w sklepach znów w górę. Czy to początek nowej fali podwyżek? [ANALIZA]
Deficyt i rosnący dług publiczny obciążają perspektywy
Jednym z wyzwań dla polskiej gospodarki pozostaje sytuacja finansów publicznych. Deficyt sektora finansów publicznych wynosi około 7 proc. PKB, a istotniejszej konsolidacji fiskalnej Ebury nie oczekuje przed 2029 rokiem.
Według prognoz przytoczonych w analizie firmy relacja długu publicznego do PKB może wzrosnąć z około 55 proc. w 2024 roku do 75 proc. w 2029 roku. Rosnące zadłużenie zwiększa ryzyko negatywnych decyzji agencji ratingowych. W ocenie analityków w krótkim terminie wpływ sytuacji fiskalnej na kurs złotego powinien jednak pozostać ograniczony, ponieważ część zagrożeń została już uwzględniona w wycenach rynkowych.
Ebury prognozuje euro po 4,30 zł
Analitycy Ebury zakładają, że kurs EUR/PLN wyniesie 4,30 zarówno na koniec 2026, jak i 2027 roku. Oczekują również spadku kursu dolara do 3,70 zł na koniec 2026 roku oraz 3,65 zł rok później.
Realizacja tych prognoz będzie zależeć przede wszystkim od sytuacji na światowych rynkach. Przedłużający się konflikt w Iranie, ceny surowców energetycznych i decyzje największych banków centralnych mogą wywoływać silniejsze wahania kursów.
Dla firm zawierających kontrakty z kilkumiesięcznym terminem rozliczenia oznacza to konieczność uwzględniania różnych scenariuszy walutowych. Nawet jeśli złoty ostatecznie się umocni, przejściowe zmiany kursów mogą istotnie wpłynąć na koszty importu, przychody z eksportu i rentowność transakcji.
来源:wiadomoscihandlowe · wiadomoscihandlowe.pl